Kiedy poczujesz TO – inspiracje

Zakładam, lub tylko obiło mi się o uszy, że czytają mnie artyści i mówiąc kolokwialnie ludzie tego pokroju…

  Sama czuję się artystką… kiedy rozumiem pojęcie inspiracja i wiem, że jej nie potrzebuję. Cały czas czuję jakbym była częścią pewnej grupy, lecz jakimś wyrzutkiem. Traktuję się jako osobę kompletnie niezależną i patrzącą na siebie tylko przez pryzmat… siebie.

  Ostatnio doświadczyłam… [tu samemu dodaj przymiotnik] uczucia. Poczułam, że muszę, chcę i nie przeżyje bez napisania czegoś. Ten ból… przeżyłam i nic nie napisałam, ale o tym pomyślałam… i rozmyślałam. Ale dlaczego ono wystąpiło?

  Nad ty zastanawiałam się przez kilka chwil i obserwując wszystko, co spotęgowało to uczucie…

  Po pierwsze: zamiana otoczeni. Nie, nie musisz jak ja przemierzać trzystu kilometrów. Możesz przejść się nad rzekę, do innej knajpy czy przejść w inny zakątek miasta albo usiąść na trawie w parku i tak płynnie przejdźmy do kolejnego punktu.

  Po drugie: wyciszenie się. O tak! Nie mówię, że masz być jak na haju, ale czasami za dużo myślimy, bo od razu nie musisz obgryzać paznokci ze stresu.  Dwa odcinki serialu, herbata czy chwila leżenia na trawie to, to czego ja czasami potrzebuję. A ty? Jak ty się wyciszasz?

  Po trzecie: wartościowi ludzie. To coś na czym, najbardziej mi zależy. Po rozmawiaj z kimś. Poznaj kogoś. Możesz zagadać w księgarni, na przykład o to czy czytał ktoś jakąś książkę, jeśli nie to czy na jaką polecić. To kiedyś był  mnie problem, dla dziś tylko z tego korzystam. A ty masz jakiś sposób na wartościowych ludzi? Jak ich spotkać i na co zwracać uwagę?

Po czwarte i piąte:

otoczenie sztuki i próbowanie czegoś innego. Łącze otoczenie sztuki i wszystko co nowe w jedno, bo często się to zdarza na raz. Artystyczna dzielnica. Wyjście do galerii. Oglądanie murali, księgarni, muzea, występu na ulicy, antykwariatu… to naprawdę inspiruje i nakręca. Próbowanie czegoś innego, to najlepsze co istnieje. Poznaj nową religię – wystarczy iść do świątyni. Poznaj nową kuchnię – tak są restaurację i internet! Przeczytaj książkę, obejrzyj film czy posłuchaj innej muzyki – znowu internet i sklepy.  Naucz się kilku nowych słów w innym języku albo dowiedz się czegoś.

Po szóste: zobacz co Ciebie interesuje i co Cię ciekawi i co bardzo ważne, co Ciebie otacza. Bądź sobą!

Masz jakiś sposób na inspiracje? A co Ciebie inspiruje?