Miłość jak pistolet – czyli wywiad z Arturem Florkiem

 

 

 

 

 

 

Opowiesz nam coś o sobie?

No to do rzeczy. Nazywam się Artur. Mieszkam w Bytomiu i tutaj również chodzę do Technikum. Po wakacjach już 3 klasa. Jestem na kierunku graficznym, bo właśnie to jest moją pasją. Mam 18 lat.

 

Jak zaczęła się Twoja przygoda z grafiką? Co sprawiło, że wybrałeś akurat tę dziedzinę sztuki?

 

Po skończeniu gimnazjum byłem w głębokiej dziurze. Nie wiedziałem co wybrać, niby pomysły były, ale szybko mi się przejadły.
Pomyślałem, że skoro robię zdjęcia itd. to wybiorę się na profil „fototechnika”. W tym czasie jednak postanowiłem, aby pójść na technika grafiki. W wakacje przerabiałem zdjęcia dla siebie. Stwierdziłem, że jednak to będzie mój cel na przyszłość.
Problem pojawił się, kiedy już niestety złożyłem papiery na profil „fototechnika”.
W dzień ogłaszania wyników byłem bardzo zadowolony, bo dostałem się na kierunek z drugiego wyboru jakim był „technik cyfrowych procesów graficznych”.
I tak oto jestem. 

 

 

 

Skąd pomysł na nazwę, którą posługujesz się w social mediach?

Nazwa wzięła się z fragmentu tekstu piosenki od Marii Peszek – „Jak pistolet”.
Bardzo ją sobie cenię, piosenkę jak i samą Marię.
Cudowna osoba, działa na rzecz osób LGBT. Jest moją inspiracją, naprawdę polecam!

Wspomniałeś, że Maria Peszek jest Twoją inspiracją. Czy oprócz niej, jest ktoś jeszcze?

Dużo jest takich osób. Piosenkarze, znane osoby.
Zawsze dużo się od nich uczę, inspiruję itd. Nie chcę wymieniać tutaj wszystkich, bo boję się, że o kimś zapomnę.

Masz swoje ulubione projekty, które są dla Ciebie ważne? Dlaczego akurat one? 

Jeden z moich ważniejszych to ten, który zrobiłem właśnie pod fragment tekstu Marii, o którym pisałem wyżej.
Tak jak mówiłem, Maria jest moją inspiracją. Wykonanie tej ilustracji było dla mnie wyjątkowe. Bardzo lubię dzielić się z kimś moimi projektami. Jest to dla mnie część spełniania siebie.

Jak wygląda Twoje stanowisko pracy?

Hmmm, całkiem różnie. Niektóre rzeczy robię w szkole, kiedy przyjdzie jakiś pomysł, akurat na lekcji, to często od razu go tworzę.
Głównie rysuję na tablecie graficznym, dzięki czemu można porównać to do tworzenia na kartce, choć oczywiście znajdą się spore różnice .
A tak ogólnie moje stanowisko to biurko, laptop na którym pracuję, myszka i tablet.
I wszystko co potrzebne czyli program.
Do prac wektorowych używam „Illustrator’a”, do obróbki zdjęć „Photoshop’a”. Wszystko od Adobe.

Masz jakieś rady dla osób, które chcą rozpocząć swoją przygodę z grafiką?

Przede wszystkim to polecam zacząć od kartki papieru i rysowania.
Jeżeli to już będziesz miał w małym paluszku, to możesz wypróbować pracę z programem.
Mimo, że nie jestem perfekcyjny z rysowania, daję radę.
Polecam też książki o grafice, tutoriale z Youtube’a, bo to też często pomaga.

A co z odbiorem Twoich grafik przez ludzi? Z jakimi opiniami się spotykasz?

Szczerze, nie jest ich jakoś sporo. Nie mam też zbyt dużego grona odbiorców.
Zawsze staram się brać pod uwagę zdanie innych. Jest ono dla mnie ważne w dalszym projektowaniu.
Najczęściej gdy tworzę coś w szkole, to opinia należy do nauczyciela, bądź znajomych. Lubię, kiedy wokół projektu coś się dzieje.
Bo zawsze coś komuś się podoba, lub nie.
To samo dotyczy zdjęć, czasami są „wulgarne” i opinie są różne.

Wspomniałeś o zdjęciach, skąd w Twoim życiu wzięła się fotografia? Czy jest ona dla Ciebie tak samo ważna, jak grafika?

Czasami nawet ważniejsza.
Zdjęcia są dla mnie pamiątką, która pozwala uwiecznić chwilę. Niesamowite jest to, że przeglądając swój profil można zobaczyć własne wspomnienia, to co było kiedyś. Nawet zmiany, które przechodzi każdy z nas.

Masz jakieś artystyczne plany na najbliższy czas?

Hmmm, pomysł przychodzi zawsze. Na pewno plany są, na razie to skończyć szkołę, napisać dobrze testy zawodowe.
Co będzie dalej zobaczymy. Wszystko w moich rękach.

Rozumiem, że przyszłość wiążesz z grafiką?

Tak myślę. Na chwile obecną jak najbardziej.

Chcesz dodać coś od siebie do tej rozmowy?

Tak, dziękuję.
Pamiętajcie, róbcie to co kochacie!
Nie pozwólcie by ktoś wam czegoś zabronił, bądźcie kreatywni na swój sposób.
Ja bardzo dziękuję za udział w tym wywiadzie i serdecznie pozdrawiam.

Bardzo Ci dziękuję za czas, który mi poświęciłeś podczas tej jakże inspirującej rozmowy. Życzę powodzenia na Twojej dalszej, artystycznej drodze!